niedziela, 12 stycznia 2014

Przepraszam

Wiem, że pewnie zniecierpliwieni czekacie na drugie dziecko, ale nie dam rady. Po prostu moja przyjaciółka ma problem i nie mogę myśleć o niczym innym + nawet nie mam za bardzo weny, a nie chcę żeby wyszło byle gówno. Przepraszam, serio. Napisałam już trochę, więc może w środku tygodnia uda mi się dokończyć, a jak nie to na weekend na pewno będzie ;)

2 komentarze:

  1. Ok. Zawsze lepiej poczekać i przeczytać coś dobrego niż szybko a jakieś gunwo :D

    OdpowiedzUsuń