niedziela, 5 sierpnia 2012

4. Sądzę, że nie jestem przekonany, iż taka sytuacja jest niewykluczona.

    Rano obudziłam się w jakimś dziwnym łóżku. Obok mnie leżeli Zayn i Harry. Rozejrzałam się i to nie był nasz hotel...
-Co robisz w moim łóżku?-spytał na powitanie Zayn
-Co już nie pamiętasz wczorajszej nocy? Z Harrym?-zapytałam w żartach.
Zrobił bardzo dziwną minę.
-Ja nic nie pamiętam! Harry, wstawaj!-wydarłam się.
-Co jest?
-Gdzie jesteśmy?-zastanawiał się Malik.
-Skąd mam wiedzieć. Auu, umieram.-żalił się Hazz.
-A ja to może nie. Dobra trzeba się stąd wydostać.-zdecydowałam.
Zeszliśmy do recepcji.
-Dzień dobry. Brałem wczoraj pokój na nazwisko Malik?
-Nie. Ale ten pan obok brał. Na nazwisko Styles.-powiedział recepcjonista.
-A o której to było?-zapytał Loczek.
-Jakoś po piątej...
Harry zapłacił i zapytaliśmy się o dojście do naszego hotelu. Okazało się, że to w drugim końcu miasta i wzięliśmy taksówkę.
-Gdzie byłaś?-zapytała mocno zdziwiona Chris.
-Nie wiem. Pamiętasz coś?
-No, w nocy chcieliśmy wrócić do hotelu, a wasza trójka uparła się dalej imprezować. Matt jest zły... Ale z tego co kojarzę też nie był do końca trzeźwy...
Zeszliśmy wszyscy na śniadanie. Chyba tylko Li mógł normalnie funkcjonować...
-No, ale chyba nie byłem aż tak pijany...-łudził się Nialler.
-Stary, trzymałeś się kratki ściekowej i krzyczałeś: "Za co wyście mnie zamknęli?!"-śmiał się Liam.
-No Niall szalał... Na przykład z tym ślubem.-potwierdziła moja przyjaciółka.
-Mi też to opowiadał.-przytaknęłam
-Mi nic nie opowiadał. Mnie wynosił z klubu do kościoła.
-Oj, sorry Cris...-przeprosił zgaszonym głosem blondynek.
-A Matt pytał Alice, czy jest wolna... Ona powiedziała, że ma dziecko z Louisem i Matthew odszedł zrezygnowany...-ciągnął Payne.
Zaraz po śniadaniu na lotnisko i do UK...
    Kiedy wstałam rano, już w domu, weszłam na internet. Były zdjęcia z wczorajszej imprezy... Na jednym przytulałam się do Liama. Oj... "Czyżby Liam Payne zdradzał swoją dziewczynę z córką aktorki Natalie Collins, Alice?". Tak, trafili w dziesiątkę! Zadzwoniłam do Danielle i umówiłam się z nią na zakupy. Kiedy Cris się obudziła, wyszłyśmy na cały dzień i wieczorem, zaprosiłyśmy Dan do nas.
-To co robimy?-zapytała Cris.
-Otwieramy wino!-powiedziałam z entuzjazmem.
-Ciekawe co robią chłopcy...-Zastanawiał się nasz gość.
Po wypiciu pierwszej butelki wina postanowiłyśmy do nich zadzwonić i wzięłyśmy na głośnik.
-Harry! Jak miło cię widzieć!-zaczęłam wesoło.-Znaczy słyszeć!
-No, świetnie wyglądasz, wiesz co...-usłyszałam jego spity głos.-Zgredek! Zgredek, podaj mi drinka!
-Słucham?-Powiedziała zaskoczona Christina.
-Oj, to nie do ciebie. Wiesz co... Ja ci to chcę powiedzieć od lat, Kate. Mianowicie...-Hazzie chyba już wystarczy tych drinków.
-Po pierwsze, żadna z nas nie ma na imię Kate, a po drugie daj kogoś innego do telefonu.-Wkurzyła się Dan.
-Kochanie! Ktoś chce z tobą rozmawiać!-krzyknął Styles.
Kochanie? Który podejdzie do telefonu?
-Cze-eeść! Teraz tak sobie myślę, że powinnyście wbić na imprezę. Siedzimy w naszym pokoju. Przyjechać po was, czy same traficie?-Och Tommo!
-My też tu mamy dżamprę! Ale przyjedź, razem raźniej! Adres znasz, czekamy!-Zachęcała go moja BF.
Cisza w słuchawce...
-Halo, haloo...-usłyszałyśmy głos Liama.
-Li, jesteś tam?-odezwała się jego dziewczyna.-Oni tam codziennie piją?
-Sądzę, że nie jestem przekonany, iż taka sytuacja jest niewykluczona.-rzekł Daddy.
On też pił? Przecież nie może. Chyba...
-Pilnujcie się tam, chłopcy. Bo, wiesz, że według gazet to ty mnie zdradzasz?! Paa.-Skończyła Danielle.
Skończyliśmy rozmowę, ale zaraz znów zadzwonił telefon. Loui.
-Hej dzwonie, żeby coś wyjaśnić.
-Co?-Zapytała Cris.
-No, bo wsiadłem do taksówki i chciałem po was jechać. Podałem adres, dojechaliśmy i się okazało, że ja jestem w LA, a nie w Londynie. Więc sorry nie przyjadę po was...
-To może zrobimy Skype'ową imprezę, co?-zaproponowałam.
    Po chwili połączyliśmy się przez Skype i imprezowaliśmy.
-Zaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaayn-wydarłam się.-Jak ja się stęskniłam!
-Ja też tęsknie, Molly!-odpowiedział.
-Ale ja mam na imię Alice.
-No właśnie pamiętałem, że coś na C.
-Jak nasze dziecko?-wydzierał się Tomlinson.
-Ano bardzo dobrze. Co zamawiasz? Syna czy córkę?-spytałam.
-Bierz syna!-drze się Loczek.
-Córkę weź!-krzyknął ktoś inny.
-Hmmm... Córka. Syn. Córka. Synaa biorę!-zdecydował się Lou.
-Jesteś w ciąży?-usłyszałam czyiś głos za mną.
Wszystkie trzy odwróciłyśmy się i zobaczyłyśmy Alexa.
-Długo tu już jesteś?-zapytałam zdziwiona.
-Wystarczająco. O, hej Matt.
-O, a to jest właśnie brat, Leny, Angel, chłopcy.-powiedział Mati spitym głosem.
-Witaj Angelu. Tak będziesz wujkiem mojego dziecka...-powitał go Lou.
-Witaj Louisie. Nie sądziłem, że umiesz pić...
-Sugerujesz coś?-zapytał Zayn śmiesznym tonem.
-Skądże...
*miesiąc później*'
Nareszcie nadszedł ten dzień! Nareszcie Matthew wraca! Jakoś to zniosłam, razem z Danielle i Christiną. Mam nadzieje, że będę utrzymywać jakiś kontakt z One Direction... Czekałam na lotnisku, aż ludzie wyjdą z samolotu. Czekałam i czekałam... Każdy już chyba wyszedł. Stwierdziłam, że pewnie wyszli jakimś tylnym wyjściem. Po chwili podszedł do mnie ochroniarz i kazał iść za nim. Poszłam, więc i zobaczyłam chłopców. Z wyjątkiem Matta...
_______________________________________________

Nie za bardzo podoba mi się rozdział, ale cóż... Jak myślicie, co z Mattem? Chciałam wam wszystkim przypomnieć, że za niecały miesiąc znów nareszcie będziemy mogli wrócić do naszych kochanych szkół i książek. Hip hip huraaa! ;/ Jak tam wakacje? Ja jestem u babci, która ciągle wpycha we mnie jedzenie, więc już mam dość xd Byłam wczoraj w sklepie, nie było żadnych fajnych sukienek i się wkurzyłam, ale nagle boski głos Liama! WMYB! Wgl sklep Claire's, stoisko z One Direction! Nie wiem co sobie kupić, dosyć drogie rzeczy. Są piórniki, kosmetyczki, ramki na zdjęcia, plakaty, bransoletki, gumki do ścierania, ołówki, zeszyty itp...
PS Nowa ankieta, tak z nudów ;p

18 komentarzy:

  1. Zajebioza <33 haha ;p
    + ja chcę do szkoły !!

    OdpowiedzUsuń
  2. ty lepiej się za nowy rozdział weź, a nie piszesz o szkole.:D świetny.! kocham to opowiadanie.<33

    OdpowiedzUsuń
  3. Haha jebłam xD
    GE-NIALL-NY!!! Chcę więcej! ;D
    Czekam na next ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoła szkołą ale ja tu się kolejnego nie mogę doczekać !!!!
    Rozdział jest świetny, jak ty to robisz.
    Oficjalnie zazdroszczę Ci talentu...

    http://keep-calm-and-go-to-england.blogspot.com/
    http://perfect-crazy-sweet.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. SUPCIO! Coś tak przeczuwam, że Matt dostał jakąś posade czy coś potem on i ona ze sobą zerwą i Alice (moja imienniczka)Będzie albo z Zaynem, albo z Haroldem. Nie zła rozkmina ;P

    + Zapraszam do mnie http://onedirectioniandrea.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. świetny . ! <3
    mega ! :D
    suuuper ! :33 .
    podoba mi sie . :)))
    czekam an nexta . ! :DD
    zapraszam do mnie jutro na nowy rozdizał . <3
    http://onedirectioninmyheart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Trochęsie pogubiłam na początku z tym wszystkim, ale potem zakminiłam i ZAJEBISTY ROZDZIAŁ !
    Dawaj szybko kolejny, aaaa i w mojej główce pojawia sie taki myk, że Matt został tam bo kogos poznał czy cos, a ona będzie z Zaynemmm <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Genialne jak zawsze.....ale chyba się pomyliłaś! Chciałaś chyba napisać, że za niecały miesiąc znów będziemy musieli wrócić do naszych znienawidzonych szkół i książek.;]
    Kurde jak te wakacje szybko zleciały! Ja chcę jeszcze rok wolności!!!!!!!!!
    A tak w ogóle to nie mam pojęcia co z Mattem...czyżby zaginał, albo tak się upił, że przespał się z kimś i tam został? No nie wiem nie wiem.....czekam na nexta;]

    OdpowiedzUsuń
  9. ojeeju super rozdział.! dodawaj szybko nowy ; )

    OdpowiedzUsuń
  10. Supeeer *____*
    Czekam na więceeej :3

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  12. Niestety niedługo szkoła, ale w sumie są i pozytywne strony xd. Świetny rozdział, poproszę jak najszybciej o nowy ;D
    Życzę weny i przy okazji zapraszam również do mnie: http://when-i-see-stars.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. hah ;d świetny rozdział, zresztą jak wszystkie ♥
    Czekam na next! I zapraszam do mnie:
    www.eternityinanhourr.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. jeej, świetnie piszesz! trafiłam na twojego bloga tak jakoś przypadkowo, ale jestem pod wrażeniem twojego talentu! ;)
    czekam na następny, jestem ciekawa co będzie z Matt'em i Alice .
    no cóż, pisz szybciej! ;)

    w wolnych chwilach zapraszam do mnie:
    http://stolemyheartstory.blogspot.com

    /Victoria xx.

    OdpowiedzUsuń
  15. AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!! Ja chcę Clarie's w galeri, w Wałbrzychu! Tam jest zajebiście!... Ale wracając do bloga... : P To jest świetne! Ja kocham Twoje opowiadanie! To jaet takie, że jak ja to czytam to też sikam ze śmiechu jednocześnie Xd.

    P.S. To ja! Znana jako:
    'Iza ;*
    xxx'
    ; P

    Przy okazji zapraszam na mojego bloga:
    http://like-in-a-dream-one-direction.blogspot.com/
    Oraz dodaję się do obserwujących! : D

    OdpowiedzUsuń
  16. u nas kolejny.
    siatkarskamilosc.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. piszesz trochę chaotycznie, ale jest to pierwszy blog, z którym siedzę i mam taki polew, że nie mogę wytrzymać. dzięki! :D
    + zapraszam do mnie: http://your-own-direction.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Genialny rozdział <333
    Bardzo fajnie się czyta, więc tylko tak dalej :)
    Czekam na nn z niecierpliwościom ;*
    + Serdecznie zapraszam na nowy rozdział na http://4ever-onedirection.blogspot.com/ Mam nadzieje, że również do mnie wpadniesz ;)

    OdpowiedzUsuń