piątek, 31 sierpnia 2012

11. Trudne decyzję...

    Wieczorem wszyscy siedzieli w pokojach, a ja postanowiłam pójść do sauny. Spotkałam tam Malika.
-Witaj. Co tu robisz?-zapytałam śmiesznie akcentując.
-Saunuję się, a ty?
-A ja mam zamiar się saunować...-powiedziałam, po czym zastała niezręczna cisza.
Przerwał ją śmiech Zayna...
-Z czego rżysz, ancymonie?-zapytałam w końcu.
-Nie powiem ci.
Zeszłam z górnej ławki, a on posadził mnie u siebie na kolanach.
-Jeszcze tylko tydzień mojej młodości... Mam nadzieję, że będziecie na osiemnastce...?-odezwałam się po kolejnej ciszy.
-Jasne...
Wtedy nagle zaczęliśmy się całować. Jak ja kocham jego usta... Zaczął jeździć rękami po moich plecach, a ja usiadłam na nic okrakiem.
-Wiesz, fajnie się tak z tobą siedzi, ale ja już pójdę... Dobranoc.-pożegnałam się buziakiem w policzek.
Sama się zastanawiam od czego nagle zrobiło mi się tak bardzo gorąco... Co właściwie jest pomiędzy mną a Bad Boyem? Powiedział, że czuje do mnie coś więcej i nie chce się ze mną przyjaźnić... Jeszcze nie powiedział "Kocham cię"... A czy ja go kocham? Dopiero co byłam z Mattem... Muszę to przemyśleć i jutro z nim pogadać.
    Rano byłam wykończona, bo przez te przemyślenia, mało spałam. To nasz przed ostatni dzień tutaj i już jutro po południu wyjeżdżamy. Ale chłopcy obiecali, że jeszcze gdzieś pojedziemy pod koniec sierpnia.
-Lena! Lena!-usłyszałam głos Harolda.
-Co się drzesz?!
-No śpisz na słońcu i ja się wystraszyłem, że się spalisz...-powiedział tak bezbronnie i słodko.
W odpowiedzi tylko go przytuliłam, a on się zaśmiał. Już zrobiło się tak miło i przyjemnie, a tu nagle Diana...
-Louis zrób coś z tymi dzieciakami. Słyszysz jak one krzyczą?-zaczęła znów zrzędzić.
Loui tylko westchnął i spojrzał w kierunku dwóch dziewczynek. Właśnie zaczęły śpiewać WMYB!
-Lubicie tą piosenkę?-podeszłam do nich i zapytałam.
-Jasne, nasza ulubiona.
-Moja też. A tam siedzą ci chłopcy, którzy ją śpiewają...-wskazałam ręką na kryjących się 1D.
Przeraźliwy pisk i już ich przy mnie nie było.
-Mamy wakacje idiotko!-wydzierała się na mnie dziewczyna Tomlinsona.
-Morda plastiku. Ty w ogóle jesteś Directionerką?-krzyczała do niej Christina.
-Ej spokój!-próbował załagodzić Daddy.
-Liam, ogarnij się, jak mamy być spokojne, kiedy musimy przebywać z taką debilką?!-próbowałam mu przetłumaczyć.
    Niedługo po tym wróciliśmy do hotelu. Chris siedziała w łazience, a ja już umyta i pół naga, kremowałam się. Nagle ktoś zapukał. Wydarłam się "proszę!" i zobaczyłam Niallera.
-Mam nadzieje, że nie przeszkadzam. Gdzie...
-Moja współlokatorka się prysznicuje...-przerwałam mu.
-Możesz jej przekazać, że chciałbym z nią pójść na spacer? Będę czekał na plaży, zaraz obok zejścia o 19.
-Jasne, tylko ty przekaż Malikowi, że też się chcę z nim przejść. O tej samej godzinie, niech po mnie przyjdzie. A tak w ogóle to mam nadzieje, że nareszcie coś sobie wyjaśnicie...-uśmiechnęłam się znacząco i zamknęłam za nim drzwi.
Kiedy przekazywałam informację mojej BF, była nieco zdziwiona i poddenerwowana...
*Niall*
    Byłem na maksa zestresowany. Zastanawiałem się jak Christina to wszystko odbierze. Może da się jakoś jeszcze odwołać to spotkanie? Nie! Alice ma rację, trzeba to wszystko wyjaśnić! O, nie! Ona już tutaj idzie!
-Hej...-powiedziała nieśmiało, swoim słodkim głosem.
-Cześć...
-Co chciałeś?
-Może... Przejdźmy się kawałek?-zaproponowałem, widząc wokół grupki ludzi.
Tak też zrobiliśmy. Idąc tak jakiś czas bez słowa, w końcu przystanąłem i usiadłem na brzegu skałki. Ona stanęła naprzeciwko. Mocno ścisnąłem gitarę w ręku i po chwili zacząłem grać...
-your face, your style, your kiss, your smile
all the puzzle pieces i've been missing-nie potrafiłem ocenić co było w jej oczach. Teraz ja też wstałem...-no man alive could walk on by
won't even try it
'cause there's no resisting you-ostatnie słowo wyciągnąłem i byłem gotowy grać dalej, ale wtedy poczułem jej usta na swoich. Rzuciłem gdzieś gitarę i też zacząłem ją namiętnie całować.
-Mam grać dalej?-spytałem po pocałunku.
-Graj...
Szliśmy brzegiem plaży, skupiając się na piosence. Było... pięknie. Kiedy skończyłem grać, znów nasze wargi się spotkały, a potem objąłem ją i szliśmy razem na koniec świata...
*Zayn*
    O umówionej godzinie, szczęśliwy ze wspólnego spaceru, pukałem do drzwi dziewczyn. Żadnego odzewu. Postanowiłem wejść. Zobaczyłem śpiącą Lenke. Położyłem się obok niej. Jaka ona śliczna... Mimo, że ponoć mógłbym mieć każdą, chcę tylko tą...
-Zayn? Co ty tu robisz?-jej głos wyrwał mnie z zamyśleń.
-Ja... No byliśmy umówieni i ja... wszedłem...-nieudolnie próbowałem się wytłumaczyć.
-A no tak! Przepraszam, mało spałam w nocy. Chodźmy.
-Czekaj!-przyciągnąłem ją do siebie za rękę i pocałowałem, na co ona uśmiechnęła się nieśmiało.
Bez słowa doszliśmy na plaże i szliśmy brzegiem morza. Podobało mi się, szczególnie dlatego, że nie było tam żywej duszy.
-Musimy pogadać Zayn...-jej ton mnie trochę zaniepokoił.-Ja... wiem, że postąpiłam w stosunku do ciebie bardzo nie fair. Całując cię ciągle i... i w ogóle. Kobiety w mojej rodzinie mają wyjątkowego pecha do facetów; mój dziadek, zostawił moją babcię, mój tata moją mamę. Ja się tym nie przejmowałam, dopóki Matt nie zostawił mnie... I wiesz jak ja się wystraszyłam, jak myślałam, że będę w ciąży?! Ja teraz się boję. Nie jestem jeszcze gotowa na związek. Nie mam pojęcia kiedy będę. Przepraszam cię. Moim marzeniem, od mniej więcej półtora roku, jest spotkać was, pocałować, być z wami! No i jak mnie pocałowałeś wystraszyłam się, ale jednocześnie byłam szczęśliwa, bo jesteś Malikiem, moim mężem... I będzie lepiej jak po powrocie, zamieszkam gdzie indziej... Przepraszam.-skończyła i pobiegła w przeciwną stronę.
Kiedy odeszła, zrozumiałem, że to nie jest żaden żart. Moje serce rozpadło się na tysiące kawałeczków... Po chwili zorientowałem się, że głupio wyglądam z otwartymi ustami i nieruchomo wpatrując się w morze, ale jakoś nie miałem siły się ruszyć. Usiadłem na piasku i chciało mi się płakać...
*Alice*
    Czułam się okropnie. Jak jakaś zimna suka. Wciąż miałam przed oczami jego minę, kiedy mu to wszystko powiedziałam. Jak się teraz przy nim zachowywać? Nie da się tak jak wcześniej. Mam chociaż nadzieje, że pomiędzy Niallem, a Chris coś się wyjaśniło.
    Wieczorem, miała być nasza ostatnia impreza. Pomyślałam, że może tam zapomnę o tym wszystkim. Usiedliśmy przy stoliku i chłopcy przynieśli drinki dla wszystkich. Kiedy wypiłam swojego poszłam tańczyć z jakimś przystojnym brunetem, po chwili Horan odbił.
-Wyjaśniło się?-zapytałam z uśmiechem.
-Wyjaśniło...-odpowiedział z ulgą.
-No to zmykaj lepiej tańczyć ze swoją dziewczyną. Po raz ostatni na Krecie!
Usiadłam przy barze, a Tommo się dosiadł.
-Nie wiem już co robić...-jęknął.
-Z...?
-Dianą! Już mnie denerwuje, ale kiedy z nią zerwę, boję się, że ją skrzywdzę. I do tego, jestem osobą publiczną... Zaraz zaczną się ploty, że ja ją zdradziłem, czy ona mnie...
-Ja skończyłam z Zaynem...-oznajmiłam wypijając cały kieliszek wódki.-Skrzywdziłam go i wiem, że jestem dziwką. Czuję się źle, ale przynajmniej uczciwie. W stosunku do mnie i do niego. Chodź tańczyć!
Tańcząc z nim spojrzałam na wściekłą twarz Diany... Czy ja naprawdę jestem taka okropna? Dzisiaj znów mogę zaszaleć, bo nie jestem z Malikiem... Tak też mam zamiar zrobić!
_________________________________________________________

To mam nadzieje, że się podoba. Tzn. wiem, że pewnie pomiędzy Alice i Zaynem się nie podoba, ale coś się tu musi dziać. Sorry, że tak długo nie dodawałam, ale wczorajszy tc chłopców mnie kompletnie rozwalił. Ustawiłam sobie jak Nialler mówi o Polsce na dźwięk SMS-a! Hahaha. To już jutro! Life While We're Young! Ale szkoła też się zbliża...

12 komentarzy:

  1. Ty zła kobieto! Jak mogłaś!? Zayn i Alice muszą być razem! No ale przynajmniej między Chris i Niallem coś jest ;D
    Rozdział jest boooski! Aż mi się płakać chciało, ale to nic ;)
    Czekam na następny ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny rozdział! Dodawaj szybko następny!
    Proooooooooooosze : ))


    + Zapraszam do mnie na http://eternityinanhourr.blogspot.com/ ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak...Mnie też ten TC rozwalił, szczególnie, że na nim byłam
    !!!! Żebyś widziała jaką miałam mnie jak usłyszałam od Nialla - Come to Poland;] OMG!!!
    A tak poza tym to jak ty mogłaś dopuścić, aby Alice z nim zerwała?! Oj ty niedobra!!!! Oni muszą być razem!!!!! Nie ma innej opcji!

    OdpowiedzUsuń
  4. Boski *.*
    czekam na następny.
    Zapraszam do mnie : http://1d-zakazanamilosc.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. jaak mogłaś rozdzielić Zayn'a i Alice ;c
    mam nadzieję, że jeszcze będą razem.

    OdpowiedzUsuń
  6. hahahahahahahah Z TYM DŹWIĘKIEM NA SMS'A MNIE DOBIŁAŚ ! HAHAHAHAH
    ALE JA TEŻ OGLĄDAŁAM TC NA ŻYWO BU HA HA HA ;D jEZUUU NAJPIERW CZEKAŁAM NA HAZZE TE 1,5 A POTEM TEN JEGO WPIS I BUJA NA KONTO 1D :d
    Człowieczku nasz kochany dodaj nowy rozdział szybciutko i pogodź zayna z leną <33

    OdpowiedzUsuń
  7. HAHA ja też ustawiłam sobie to na SMSa zaraz po tym jak wrzucili tc na neta.. niestety cały czas był error i go nie widziałam na żywo.. ehh.. leje teraz z tej naszej szczerości ^^
    "Come to Poland, I`d love to go to Poland" z tym Irishem <3
    a co do rozdziału fajnie że Chris się układa z Niallem <3 A Zayn i Alice.. hmm.. źle się dzieje.. Chociaż nie dziwię jej się.. dopiero co straciła miłość swojego życia, ale mogła nie wiązać się z Zaynem.. chociaż pewnie zrobiłabym to samo.. i reszta Directionerek też.. hmm... Diana... jak ona mnie wkurza.. Alice i Tommo szaleńcy na pariecie.. i z jednej strony sądzę, że pasują do sb :) zobaczyłabym sobie ich romansik <3

    A tak poza tym to wpadłam Cię poinformować, że u mnie nowy rozdział a tu patrzę ooo kolejny rozdział :) mogłabyś mnie informować? :D
    onlyluckygirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Skąd Ty wzięłaś ten dźwięk SMS-a... Znaczy skąd Ty to masz, też bym sb ustawiła, albo na budzik ; D
    Rozdział świetnyyy!! Kochamm too! xD Czekam na nexta ;*

    OdpowiedzUsuń
  9. o nieee!
    przecież oni mieli być razem..
    niech ona zmądrzeje i wróci do Malika ;]
    ach, ta miłość <333 Niall + Chris = Niaris *__*
    no i niech Lou zerwie z tą durną Dianą! ona nie pasuje do ich całej paczki!
    rozdział ogólnie jest cudaśny! :)

    http://dream-of-another-life.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. O w mordę jeża. o.O . Dzisiaj przeczytałam wszystkie rozdziały jakie dotychczas dodałaś.. Na niektórych uśmiałam się jak nigdy dotąd.! :D . Oczywiście mam też cichą nadzieję, że Alice będzie jednak z Malikiem i niczego głupiego nie zrobi na tej imprezie . :) .
    Czekam na następny.! ^^
    Pozdrawiam . ! ; * .

    OdpowiedzUsuń
  11. śiwetnyyy .. :*
    ale jej , Zayn miał już ją mieć , ja taka szczęśliwa , a tu co .? ;p bumm rozpadło się . xd
    czekam na next:*♥

    OdpowiedzUsuń
  12. Zajebisty ♥
    zapraszam również do mnie ;)
    http://www.youaremywonderwallxx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń