poniedziałek, 27 sierpnia 2012

10. Zayn! Jesteś Zaynem!

    Od jakiegoś czasu siedzieliśmy na piasku ciągle się całując.
-Mam wrażenie, że chcesz mnie pożreć.-powiedział Zayn między pocałunkami.
Chciałam go pożreć. Żeby temu zapobiec wsiadłam na konia.
-Jedziesz ze mną?-zapytałam.
-Dlaczego przestałaś mnie całować?
-Wystraszyłam się, że na prawdę cię zjem. Cokolwiek to znaczy...
-Możesz mnie zjeść. Cokolwiek to znaczy...
Zaczęło się robić niebezpiecznie, więc ruszyłam w stronę cywilizacji. Po chwili jazdy zobaczyłam, że Malik cieszy japę.
-Co cię tak bawi?-zirytowałam się trochę.
-Nic...
-No mów!
-Przypomniało mi się co gadałaś w nocy... "Chris, Harry ma jaja, rozumiesz?".
-To żart?
-Nie, naprawdę tak mówiłaś! Albo jeszcze "If I’m louder, would you hear me? Kur.wa znowu się pomyliłam!" (jakby co zamiast hear jest see ;p)
-Nie wiedziałam, że przez sen śpiewam More than this...
Oddaliśmy już konie i ruszyliśmy do hotelu.
-Pocałuj mnie!-zażądał.
-Zayn, jesteśmy na ulicy, a ty jesteś Zaynem!
-To chodź do pokoju, chłopcy teraz powinni być w bufecie.
Ledwo przekroczyliśmy próg i już się całowaliśmy.
-To może my wyjdziemy, nie będziemy przeszkadzać...-usłyszałam głos Harolda i zamarłam.
-Może lepiej ja wyjdę. Dobranoc chłopcy...-pożegnałam się i pobiegłam do mojego pokoju.
*Zayn*
-Sorry, że przeszkodziliśmy...-odezwał się Niall, kiedy skończył mu się napad śmiechu.
-Jakby tak bardzo się chcieli bzykać to by nas wyrzucili...-stwierdził Loczek.
-Chciałem ją tylko pocałować...-broniłem się.
-Przecież widzieliśmy jacy byliście napaleni...-ciągnął Hazz.
    Nie mogłem się doczekać kiedy zejdziemy na śniadanie i zobaczę Lenę.
-Żałujcie, że nie byliście wieczorem w naszym pokoju...-zaczął blondyn, a Alice zasłoniła mu usta ręką.
-Czemu?-pytał Li.
-No nagle weszli Zayn i...-Stylesowi też nie wyszło, bo też mu to uniemożliwiła.
-Skoro Lena nie chcę żebyście mówili to pewnie ona była z Malikiem. I co robili?-dochodził Loui.
-Zgadujmy.-zaproponował Li.-Grozili wam łyżkami!
-Jedli banany!-wypalił Tomlinson.
-Całowali się.-powiedziała Danielle, na co chłopcy pomachali głowami na tak.
-Nawet nie wyobrażacie sobie jacy byli napaleni!-ekscytował się Harry i wtedy na jego twarzy wylądowało ciasto z kremem. Taki mały prezent od Leny.
-To idziemy dzisiaj na imprezę?-zmieniła temat Alice.
-Jasne, tylko nie wyrywaj dzisiaj tak, bo Zayn potrafi być bardzo zazdrosny...-powiedział Tommo.
*Alice*
    Miałam już trochę dość tej sytuacji. Cóż, gorzej będzie, kiedy fanki się dowiedzą... Byłam już prawie gotowa do klubu, jeszcze tylko drobne poprawki... Wtedy przyszedł SMS. Poprosiłam Christinę żeby przeczytała.
-Od Zayna "Mam ochotę cię pocałować..."-przeczytała, śmiesznie akcentując.
-Ja ciągle mam go ochotę pocałować! Napisz mu, że...
-Wysłałam już. Że ciągle masz ochotę.
-Och, Chris!-jęknęłam i znów usłyszałam dźwięk oznaczający SMS.-Co odpisał?
-Niee, to od Nialla. Pisze, żebyś przyszła na chwilę do ich pokoju.
Ruszyłam więc i kiedy tylko weszłam poczułam miękkie usta Mulata.
-Zawsze masz to co chcesz?-zapytałam rozbawiona.
-No to ostatni raz dzisiaj, bo tam już cię nie pocałuje...-powiedział smutnym głosem.-Wprowadź się do nas!
-Co?
-No jak już wrócimy zamieszkaj z nami!
-Zastanowię się. Pa.
Zabawa w klubie była doskonała. Dzisiaj piłam tylko colę. W innym wypadku mogłabym się zacząć lizać z kimś innym, albo właśnie z Zaynem na oczach wszystkich. Za to reszta sobie nie szczędziła. Postanowiłam pójść do toalety, poprawić makijaż i stanęłam wryta. Moja BF i Nialler całowali się! Martwiłam się tylko o to, że ktoś ich zobaczy. Kiedy mnie spostrzegli odkleili się.
-Jak dla mnie możecie się spoko lizać. Tylko wiesz Niall, ty jesteś Niall.-powiadomiłam ich.
-Ja jestem Niall. Jasne. Spoko. Zapamiętam.-dowodem na jego upojenie było to, że nie mówił tego sarkastycznie.
    Pierwszy raz po imprezie nie bolała mnie głowa! Ouu yea! Zorientowałam się, że moja przyjaciółka już siedzi w łazience.
-Chriiiiis!-wydarłam się.-A ty pamiętasz co wczoraj robiłaś?
-Niestety pamiętam...
-Niestety? Dziewczyno, wyrwałaś Horana!
-Gdybyśmy byli trzeźwi było by fajniej. O, ile w ogóle wtedy by było.
-Nie marudź. 
Na śniadaniu Blondyn nic nie mówił i ogólnie był taki nieobecny.
-Co dzisiaj robimy?-pytała Dan.
-Może najpierw pójdziemy na basen, potem coś zjemy, a wieczorem do miasta...?-zaproponował Liam.
-Albo możemy... Najpierw pójdziemy na basen, potem coś zjemy, a wieczorem do miasta!-wypalił Loui.
-Świetny pomysł, Lou!-pochwalił go Harry.
Wtedy wysłałam SMS-a do Malika. "Śniłeś mi się dzisiaj... ^^". Po chwili dostałam odpowiedź. "Tak? A co robiłem?". "Byłeś nago...". "Hmm... Miło.". "No dla mnie bardzo miło... Hahah ♥". Oboje zaczęliśmy się śmiać, a reszta dziwnie na nas gapić.
-Dobra, już pominęliśmy fakt, że uśmiechaliście do swoich kroczy, ale to było dziwne...-odezwała się Diana.
-A ja muszę powiedzieć, że pierwszy raz się z nią zgadzam.-dodał Hazz.
-To Lenka mnie rozśmiesza!-bronił się Malik.
Wow. Może to dziwne, ale nikt jeszcze nie powiedział do/o mnie Lenka. Co najwyżej Lena. Fajnie.
    Po śniadaniu zastosowaliśmy się do planu Louisa. Yyy, znaczy Liama. Wyciągnęłam Zayna do basenu.
-Pocałuj mnie.-szepnął.
-Złap mnie!-krzyknęłam po czym zaczęłam płynąć.
-Ej, to nie fair! Ja nie umiem pływać.
Mimo tego po chwili mnie dogonił.
-Coś mi się należy...-domagał się.
-To był żart. Po za tym dawałam ci fory i w ogóle moje życie też nie jest takie kolorowe, bo mam za dużo w biodrach!
-Jesteś okropna!
_______________________________________________________

Całuuuśniee! To mam nadzieję, że się podoba ;) Uch, ludzie, ostatni tydzień. Mam zamiar zrobić coś co mi zapadnie w pamięci, przynajmniej do następnych wakacji. Macie jakieś pomysły? Z góry dzięki ;)

22 komentarze:

  1. Woow świetnie wypadł ci rozdział :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Boże ! jak ty piszesz takie boskie rozdziały ?!
    Czekam na następny.
    Zapraszam do mnie : http://1d-zakazanamilosc.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Zajebiste! <3 Kocham twój styl pisania <3
    Szybko nowy! <3

    OdpowiedzUsuń
  4. No jest świetnie ;D
    Suuuper wszystko opisałaś . Czekam na kolejny ^_^
    http://nextlevelxd.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. hahaha "Dobra, już pominęliśmy fakt, że uśmiechaliście do swoich kroczy, ale to było dziwne... " JESTEŚ ZAJEBISTA !


    I w ogóle dawaj więcej grzesznych scenek z Leną i Zaynem hahaha <33
    http://friendship-with-love-1d.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. "uśmiechaliście do swoich kroczy" hahaha
    Wszystkie rozdziały przeczytałam dzisiaj i już nie mogę się doczekać następnego!

    OdpowiedzUsuń
  7. Hahaha, genialny rozdział! :D

    Pozdrawiam! Xxx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nowość! Serdecznie zapraszam :) :) :)
      http://secretlifevictorie.blogspot.com/

      Usuń
  8. Ojj całusnie, całuśnie i bardzo dobrze! Kocham takie rozdziały ;D
    Czekam na następny ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. idealnie idealny jest ten rozdział! :)
    i ta akcja przy śniadaniu :) rewelacyjna <33
    ciekawe, czy coś poważniejszego będzie między Niallem a Chris?
    oby takkk <333
    czekam na next! ;**

    zapraszam http://dream-of-another-life.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. aaale zajebisty jest taki całuśny :D

    OdpowiedzUsuń
  11. No, jest całus - jest gyyyt :D
    NEXT!!!!!

    http://one-direction-and-ammie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. yay całuskiii ;d
    świetny rozdział czekam na next :).;*

    OdpowiedzUsuń
  13. HAhaha! Normalnie padłam, gdy przeczytałam ten rozdział!
    I ten tekst - "uśmiechaliście do swoich kroczy" Jesteś genialna!
    PS.Zapraszam na prolog: http://dream-of-london.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. jak mnie tu dawno nie było...
    ale widzę, że akcja się rozkręciła na dobre ;pp

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny rozdział po prostu nie z tej ziemi! :D
    Jest zabawny a ja bardzo lubię to w tym blogu<3
    Nie ma takiego rozdziału przy którym bym się nie zaśmiała:)
    Najlepsze była ta scena przy śniadaniu kiedy Lena i Zayn ze sobą pisali<33 Haha;p
    A jeżeli chodzi o Chris i Nialla to była by z nich świetna para!
    Nawet się zrymowało;P
    Już nie mogę doczekać się kolejnego rozdziału;)

    Zapraszam do mnie na nowe rozdziały: http://isthereonlyonedirection.blogspot.co.uk/
    http://mysecretsaresecret.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  16. Hej u mnie nowy rozdział :)
    i takie pytanie jakim cudem jest już 10? Ja się zatrzymałąm na 4.. :D o jeny ile do nadgonienia.. jak nadgonie to skomentuje jakoś oczywiście :)
    i jakbyś mogła to informuj mnie o nowych rozdziałach :)
    onlyluckygirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mmmm :) mega chris z Niallem <3 opisz coś więcej o tej parce
      Lena i Zayn hmm ciekawe co dalej :)
      Byłabym za tym żeby Lou zerwał z Dan..
      Jakoś mi podoba się bardziej parka Lena i Loui <3
      może jakaś zdrada? xd

      Usuń
  17. meow meow meow ^_________^ Ooo ! Rozmowa z Malikiem rozwaliła moją psychiczność ! :D Goły zayn, przepraszam, nagi! <3.<3 Kozacki rozdział. Czekam na więcej pikantnych scen. Liczę, że w następnym rozdziale nie przeczytam niczego źle i ktoś wyrwie włosy Horanowi. :D - Laurel xx
    +Zapraszam do nas --> http://theysaywearetooyoungonedirectionstory.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Haha ; D Zajebisty rozdział dziewczynooo!
    KOCHAM TO OPOWIADANIE! < 333333
    I Ciebie za to, że je piszesz ; ))
    Dodawaj szybko następny!
    + zapraszam do mnie na http://eternityinanhourr.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Boski rozdział . ; D Kocham tego bloga . ; * Może napisz, że jak już wrócą do londynu, to przyjedzie były Leny i zobaczy ją jak się całuje z zaynem czy coś takiego? ; D

    OdpowiedzUsuń
  20. HAhahaha! Genialny, jak zwykle xD
    Wyborny wprost :p
    Czekam na nexta i szkoda, że kończysz tamtego bloga... : / ;*

    OdpowiedzUsuń