czwartek, 26 lipca 2012

3. Upić się ze Stylesem w cztery dupy!

    Minął już miesiąc od kiedy Matta nie ma... Codziennie rano się budzę i patrze na kalendarz z nadzieją, że nagle będzie czerwiec... Koniec tego!
A-Chris, pakuj się!
C-Co? Gdzie?
A-No lecimy do USA. Zaraz kupię nam bilety przez internet.
C-Aha. Fajnie.
A-No też się cieszę! Lot jest za ponad trzy godziny... Czyli mamy godzinę na spakowanie! Szybko!
*kilkanaście godzin później*
Zadzwoniłam do Matthewa. Nie odbiera. Miałam też numer Hazzy...
A-Cześć, Harry. Mówi Alice. Matt nie odbiera, chciałam żeby odebrał nas z lotniska...
H-Cześć, nie wiem o co ci chodzi. Na jakim lotnisku jesteś?
A-No na JFK w NY.
Rozłączył się. Aha. Próbowałam z powrotem dodzwonić się do Matta, ale nagle ktoś do mnie zadzwonił.
A-Tak, słucham?
Z-Hej, Alice, z tej strony Zayn. Daj mi do telefonu jakiegoś ochroniarza.
Lekko zdziwiona wykonałam polecenie. On za chwilę oddał mi telefon.
-Proszę za mną.-odezwał się.
Poprowadził nas do tylnych drzwi, gdzie czekali już chłopcy.
H-Co wy tu w ogóle robicie?
A-No chciałyśmy was odwiedzić... Co z Matim?
Z-Akurat teraz nie mógł przyjechać. Ćwiczy piosenkę...
Niedługo dojechaliśmy do hotelu i od razu poszłyśmy spać.
    Następnego dnia rano tylko przywitałam się z moim chłopakiem i też był zajęty...
A-Jak wy go tu katujecie... Cały czas zajęty!
H-Spokojnie dzisiaj ma wolny dzień od 13. Chodźcie na śniadanie!
Lo-Tak w ogóle to wieczorem jest impreza.
Z-A teraz pani mi powie, dlaczego pani płakała.
A-Miałam nie bardzo udane święta... Ale wy chyba też wolelibyście być z rodziną...
Zaraz przyszedł po mnie Matt i poszliśmy na spacer.
A-Tęskniłeś?
M-Nie.
A-Co, pewnie masz teraz nową dziewczynę i wam przeszkodziłam?
M-Może chcesz kupić jakąś sukienkę na wieczór?
A-Idziemy!
Kupiłam to http://stylistki.pl/sylwek-170659/.
A-Masz jakieś wyrzuty sumienia?
M-Nie...
A-Udawajmy, że ci wierze.
M-Jasne.
Uśmiechnął się szeroko. Może ma wyrzuty sumienia, bo mnie zostawił na 2 miesiące... Tak, pozostanę przy tej myśli!
    Kiedy wróciliśmy, przygotowywałam się z Chris na imprezę i do klubu! Mój cel; upić się ze Stylesem w cztery dupy! Kiedy weszliśmy od razu Hazz zamówił najmocniejsze drinki. Mam nadzieje, że nie będę żałować!
M-Masz zamiar dzisiaj pić?
A-Upić, wykorzystać i zatrzymać przy sobie na dziecko, Tomlinsona! Jeeej!
Z-Czyli tak...
Lo-No, no... Ambitne plany!
A-Prawda?
Lo-To chodź, Lena. Już mnie upiłaś, teraz mnie wykorzystasz!
Zaciągnął mnie na parkiet, pełen ludzi.
Lo-Wiesz, trochę się boję, że zrobisz mi taki dowcip, jak Mattowi na Prima Aprilis...
A-O je-ju! Co na to two-ja dzie-wczy-na!
*kilka drinków później...*
Ledwo już co kojarzę, ale najważniejsze w życiu są cele! Harold gdzieś zniknął na chwilę i gadałam z Lou, przy barze.
Lo-To w końcu będę tym ojcem, czy nie? Bo ja naprawdę lubię dzieci!
A-No jakieś dziecko może się znajdzie... Mogę ci urodzić, nie ma problemu! Ale co na to Diana?
Lo-Ona chyba nie lubi dzieci, bo się ze mną pokłóciła...
A-O co?
Lo-Odkąd wypiłem to niebieskie, mam to w dupie! Spróbuj!
A-Weź, ja mam tyle tych problemów, że będę miała wielką dupę!
Wtedy wrócił Harry i zamówił coś jeszcze mocniejszego.
H-To skoro się chciałaś upić, służą pomocą!
Po wypiciu tego drinka, to ja nawet nie wiedziałam co to jest dupa.
A-Harry! Ktoś mi coś dosypał! Ktoś chcę mnie zgwałcić! Harry! Ratuj mnie!
H-Mnie też chcą zgwałcić! Też mi coś dosypali!
A-To ja cię miałam zgwałcić, Louis! Nie ty mnie!
Lo-Nie! Koniec tego! Muszę znaleźć jakiegoś człowieka! Muszę z nim zatańczyć!
Wtedy zauważyłam Zayna, który potłukł nasze szklanki.
A-Zayn, zatańczysz ze mną?
Z-Mnie tu nie ma! Ale zatańczyć mogę!
A-A to bardzo dobrze się składa, bo ja tak sobie pomyślałam, że może bym tak wstała i z kimś tak zaczęła tańczyć, tak wiesz... No rozumiesz o co mi chodzi!
Z-Ja lubię tak tańczyć!
Zatańczyłam TAK z Malikiem, a potem był odbijany i tańczyłam z Niallem.
N-Ja się chyba z kimś żenię.
A-Z kim?
N-Nie wiem właśnie, ale przed chwilą przed kimś klękałem i prosiłem o rękę...
A-Ee, tam. Mnie tu ktoś chce zgwałcić! Harolda też! My musimy teraz uważać!
N-Tak, ale ja muszę już iść na ten mój ślub! Przepraszam! Zatańcz teraz z loczkiem!
Wyrwałam go zza baru i zaczęliśmy tańczyć.
H-Muszę ci się do czegoś przyznać...
A-Chciałeś sam siebie zgwałcić!
H-Nie... Tak naprawdę Michael Jackson, to ja!
Wtedy zaczął tańczyć jak on.
M-Słyszałem, że ktoś cię zgwałcił.
A-Tak?! To już?! No, bo ktoś miał takie plany, ale ja się nawet nie zorientowałam! Dobrze, że już po wszystkim...
__________________________________________________

Ogłoszenia parafialne:
Wyjeżdżam na dwa tygodnie. Zabieram internet, ale będę u babci i po pierwsze nie wiem czy będzie tam zasięg, a po drugie, nie będę tam dużo pisać. Postaram się dodawać tam rozdziały, ale tak często jak normalnie. I nie będę też mogła was tam powiadamiać. Ale za to zawsze jak gdzieś wyjeżdżam, mam masę pomysłów, więc rozdziały powinny wychodzić niezłe ;)

22 komentarze:

  1. Hahah padłam i nie powstanę. Genialny rozdział taki śmiechowy ;D. Ktoś chciał ich zgwałcić nie no padłam na prawdę śmieje się a mama do mnie co chwila "Co?!". Pozdrawiam i udanego pobytu u babci ;).
    http://nie-pytaj-o-sens.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  2. Heyy super rozdział xD Ale że Niall prosił o rękę to było dobre ;D Dobrego pobytu u babci ;DDD

    OdpowiedzUsuń
  3. Hhahhahahahahhahahahha . jaki śmieszny . ! <3
    " Wyrwałam go zza baru i zaczęliśmy tańczyć.
    H-Muszę ci się do czegoś przyznać...
    A-Chciałeś sam siebie zgwałcić!
    H-Nie... Tak naprawdę Michael Jackson, to ja!
    Wtedy zaczął tańczyć jak on.
    M-Słyszałem, że ktoś cię zgwałcił.
    A-Tak?! To już?! No, bo ktoś miał takie plany, ale ja się nawet nie zorientowałam! Dobrze, że już po wszystkim... " .
    Hhhahahahah . nie wyrabiam . ! :d .
    rozdział mi się podoba strasznieeeeee . ! <3
    zapraszam do mnie i życzę udanego pobytu u BABCI . :* .
    zapraszam :
    http://onedirectioninmyheart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny,.milego wyjazdu kochana :*
    nie wyrabiam ze śmiechu :p

    http://one-direction-only-moments.blogspot.com/

    Emily<3

    OdpowiedzUsuń
  5. haha. jebłam ;pp
    zajebioza xDD
    miłego wyjazdu ; )

    OdpowiedzUsuń
  6. O kurde! Ta wymiana zdań z tym gwałceniem była taka pojebana że nie wiem co!
    Albo ten Niall:
    "N-Ja się chyba z kimś żenię.
    A-Z kim?
    N-Nie wiem właśnie, ale przed chwilą przed kimś klękałem i prosiłem o rękę..." Haha
    Nie wiem czy wytrzymam CAŁE DWA TYGODNIE do kolejnego rozdziału....przynajmniej się postaram;]
    ps. zapraszam na prolog na mojego bloga:
    http://dumb--love.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Trochę się połapać nie mogłam ale ogólnie jest extra ;D
    Czekam nn ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo mi się podoba, dawno nie czytałam takiego dobrego bloga.
    Czekam na następny.
    Zapraszam do mnie, nowy rozdział : http://1d-zakazanamilosc.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Hahahahaha :D No po prostu genialny!
    Zaliczyłam wielkiego zgona xD
    Dziewczyno, jesteś świetna i masz extra pomysły :D
    Wpadaj do mnie! ♥
    Udanego wyjazdu i czekam na next . ! < 3

    OdpowiedzUsuń
  10. hahahahah ; d świetny rozdział.! ;*
    śmieszny ;p
    czekam na nowy :*
    i powodzenia w pisaniu :***
    jak i udanego pobytu u babci :** ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. Trochę to takie chaotyczne, ale ogólnie spoko :)) udanego wyjazdu :D
    http://skip-the-sky.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Nom, rzeczywiście takie trochę poplątane, ale ogólnie ok.. : D
    Spx, jak wyjeżdżasz, ale nie zawiedź nas ; DD
    Iza ;*
    xxx

    OdpowiedzUsuń
  13. nowy rozdział na www.closedindreams.blogspot.com
    zapraszam :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Hahhahhahahahahaha!! Nie wytrzymam z tymi tekstami!
    A-Harry! Ktoś mi coś dosypał! Ktoś chcę mnie zgwałcić! Harry! Ratuj mnie!
    H-Mnie też chcą zgwałcić! Też mi coś dosypali!
    A-To ja cię miałam zgwałcić, Louis! Nie ty mnie!
    Lo-Nie! Koniec tego! Muszę znaleźć jakiegoś człowieka! Muszę z nim zatańczyć! - "to ja cie miałam zgwalcić, Louis! Nie ty mnie!" padłam po prostu Haha! Na cały dom sie śmiałam! Haha:D
    Albo:N-Ja się chyba z kimś żenię.
    A-Z kim?
    N-Nie wiem właśnie, ale przed chwilą przed kimś klękałem i prosiłem o rękę...
    A-Ee, tam. Mnie tu ktoś chce zgwałcić! Harolda też! My musimy teraz uważać!
    N-Tak, ale ja muszę już iść na ten mój ślub! Przepraszam! Zatańcz teraz z loczkiem! - "muszę iść na ślub" najlepsze!! haha!
    Wszystkie są dobre i o Jacksonie też!
    Czekam na nexta:D
    Zapraszam do mnie na :
    http://mysecretsaresecret.blogspot.co.uk/
    http://isthereonlyonedirection.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  15. nowy rodział.
    siatkarskamilosc.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. czeeeść, zapraszam do siebie na 24 ;)
    www.paradise-with-you.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Przepraszam bardzo, ale muszę trochę pokrytykować... Zacznijmy od tego, że ta czcionka jest nie za dobra ;/ Strasznie źle się czyta, lekko irytują mnie również twoje dialogi np :
    A-Zayn, zatańczysz ze mną?
    Z-Mnie tu nie ma! Ale zatańczyć mogę!
    To tyle jeśli chodzi o wygląd. Mówiąc za to o treści jest niesamoita :) Przezabawne dialogi, ciekawa fabuła. Dobrze się to również czyta:) Niepokoi mnie tylko zachowanie Matta, jest jakieś dziwne. Czekam na następny :* Pozdrawiam,

    http://beginning-of-the-endd.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A i chciałam dodać co do tych dialogów to, nie wiem czy dobrze zroumiałaś, ale pisząc, że irytują mnie twoje dialogi miałam na myśli sposób ich pisania, a nie ich treść która jest cudowna :) Przepraszam za niedomówienie :)

      Usuń
  18. Przeczytałam cały twój blog wczoraj i dzisiaj dodaje komentarz ... Otóz piszesz świetnie, mi się bardzo podoba i czekam na więcej <333 Mam nadzieje, że wpadniesz również do mnie na:
    http://4ever-onedirection.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Zapraszam na nowy z perspektywy Kassidy ;)
    http://nie-pytaj-o-sens.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  20. Kolejny.
    siatkarskamilosc.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Zajebiste to piszesz :D Nie mogę się doczekać kolejnego rozdziału ;*

    Zapraszam do mnie
    www.story-with-bieber.blogspot.com --> Nowy rozdział
    www.london-lovestory.blogspot.com --> Nowe opowiadanie.

    OdpowiedzUsuń