sobota, 21 lipca 2012

1. Spotkanie na trzeźwo.

    Obudziłam się z lekkim bólem głowy. Jak zwykle rano spojrzałam czy Matt już na nogach. Nie było go w łóżku, lecz właśnie wszedł do pokoju, niosąc śniadanie.
-Jej, kochanie, co to za okazja?-spytałam zaskoczona.
-No, bo dzisiaj, jest jeden z niewielu dni, w którym wstałem pierwszy.-oznajmł ze śmiechem-Ciesz się, bo długo to się raczej nie powtórzy...
-Będę ci ustawiać budzik na 6 rano, żebyś zdążył zrobić mi coś pysznego!
Wtedy zauważyłam, że mam pomazaną rękę. Napis "To nie sen, kochanie" i podpisy chłopaków z 1D, przypomniały mi mój sen. Momentalnie zakręciło mi się w głowie. To nie sen, jak wskazuje treść!
-Matt, co tu się wczoraj działo?
-Wiesz, że mieszkałem kiedyś w Bradford i chodziłem do szkoły z Malikiem. Byłem pewien, że już dawno o mnie zapomniał, ale ich gitarzysta złamał rękę i...-słuchałam jego wyjaśnień z wielkimi oczami-I twoi idole poprosili mnie, żebym zagrał w zastępstwie na trasie po USA...
Nie ruszałam się. Umarłam? Może jakiś zawał, czy coś?
-Chcieliśmy wczoraj o tym dokładnie pogadać, bo Zayn przedstwił mi sprawę przez telefon.-kontynuował mój chłopak-Ja pomyślałem, że możemy zrobić to tu, żebyś ich nareszcie poznała. Niestety wpadłaś w taki szok, że aż zacząłem się martwić o twój stan zdrowia. Chłopcy zresztą też, więc umówiliśmy się na dziś. Kocham cię.-skończył swoją przemowę pocałunkiem.
Nieodwzajemnionym pocałunkiem, bo jeszcze nie zmartwychwstałam. Chłopcy się o mnie martwili... Bo zrobiłam z siebie kompletną idiotkę! Mój wzrok przeniósł się na szisze.
-Paliliśmy?-zapytałam z niedowierzeniem.
-Jak już wypiłaś pół butelki wódki to zeszłaś po nią do piwnicy i chciałaś palić, ale cię powstrzymaliśmy... Miałem cię pilnować, dzieciaku!-zmierzwił mi ręką włosy.
-Kiedy tu będą?
-No wieczorem.
Zadzwoniłam po Chris i powiedziałam, że mam sprawę życia i śmierci. Była po 15 minutach.
-Poznałam One Direction! Aaaa!-wydarłam się na cały Londyn.
-A ja wczoraj pieprzyłam się z koniem!-jak ten psychol coś wymyśli...
-Matt powiedz jej, że to prawda!
Mój chłopak wyjaśnił jej wszystko, a ona słuchała z otwartymi ustami. 5 minut po tym jak skończył, ruszyła się.
-Ty idiotko! Czemu wczoraj nie zadzwoniłaś?! Zwariowałaś do reszty?!-zaczęła nawalać mnie poduszką.
-Ale Chris... Auu! Oni będą tu wieczorem!
Usłyszałam tylko pisk.
-Wiecie co, ja może pójdę... Yyy... No będę na czas! Pa.-powiedział wystraszony Matthew.
Wbiłyśmy się w najlepsze ciuchy jaki
e znalazłyśmy w mojej szafie. Dalej w to wszystko nie mogłam uwierzyć...
*kilka godzin później*
Usłyszałam dzwonek do drzwi. Wdech, wydech... Otworzyłam spokojnie. Niespodziewanie zaczęłyśmy piszczeć.
-Spokojnie, nie zrobimy wam krzywdy!-wykrzyczał Niall.
-Czy jest tu ktoś z mniej zrytą banią?-zapytał Lou.
-Matt zaraz będzie. Przepraszam. I za wczoraj też, bo pod koniec nie kojarzyłam jak mam na imię... To jest Christina, a ja jestem Alice.
-Przecież wczoraj się poznaliśmy-przypomniał Hazz.-Ale możesz nie pamiętać...
-Wow, jak Christina Aguilera-sprytnie zauważył Nialler.
W tym momencie wszedł Mati.
-Słychać wasz pisk na ulicy. Byście chociaż okno zamknęły, bo się ludzie wystraszą!-powiedział Matt-To może zróbcie swoim mężą coś do jedzenia, a my w tym czasie uzgodnimy co z trasą...
Każdy przystał na tą propozycję. Zrobiłyśmy tacos-ulubiona potrawa Harolda.
-Wyjdźcie za mnie!-rozkazał loczek.
-Ale tak obie?-zapytała Chris.
-Za mnie też! Obie, to robiłyście, więc tak!-rzekł blondynek.
-Co do trasy... Ona będzie trwała 2 miesiące przecież...-zmieniłam temat.
-No właśnie... Co o tym sądzisz, kochanie?
Proszę, kochanie!-odśpiewali chórem chłopcy, co wyszło im cudnie.
-No i jak ja mam się nie zgodzić?! Ale to jednak 2 miesiące samej w mieszkaniu...-zasmuciłam się.
-Jest na to proste rozwiązanie-powiedział Lou-Chris się wprowadzi!
-Niezły pomysł Lou!-ucieszyłam się.
-Zaraz, zaraz... Ale kto powiedział, że ja się zgadzam?
"Pleeeaaase Chriiiis"-odśpiewali teraz chłopcy.
-Ok, ok... Nie mam wyboru...
-To może jak już pogadaliście o trasie... Pogramy w butelkę!-zaproponowałam.
Wszystkim spodobał się pomysł. Pierwszy kręcił Matthew. Chris musiała zjeść łyżkę pieprzu.
-Proszę bardzo, tutaj masz pieprz. W bonusie dajemy szklaneczkę wody. Smacznego!-zachęcał ją Niall.
Twardo wykonała zadanie. Teraz ona zakręciła i wypadło na Louisa, który wybrał pytanie.
-Wolałbyś zjeść ślimaka, czy robaka?-WTF? Jakie pytanie...
-Zdecydowanie marchewkę-odpowiedział Lou-Teraz ja kręce! Ouu Hazz. Harry, Harry, Harry mój stary przyjacielu...
-Jakie masz dla mnie zadanie, Louisie?
-Podobno jesteś świetnym flirciarzem Haroldzie...-zaczął-Teraz zapukasz do drzwi naprzeciwko i poderwiesz tego, kto ci otworzy.
-Ale nie mów, że jesteś od nas, bo naprzeciwko mieszka babcia-potwór.-poprosiłam.
Wszyscy przyłożyliśmy uszy do drzwi i z napięciem słuchaliśmy.
-Dobry wieczór.-zaczął Hazz.
-Dobry wieczór. Słucham?
-No, bo chyba się trochę zgubiłem... Chciałem dojść pod numer 4/58. Moja babcia niedawno się tam przeprowadziła i chciałem ją odwiedzić. Mogłaby pani powiedzieć mi gdzie to jest? Bardzo proszę.
-Mogę pana zaprowadzić.
-Nie! Nie musi się pani fatygować...
-Ale to naprawdę żaden problem, właśnie miałam wyjść z psem. Azor! Azorek, chodź tu! Och, zapomniałam ,że mój mąż zabrał go na spacer, ale pana zaprowadzę. Tylko może się przebiorę i poprawię włosy. Tutaj każdy o każdym plotkuje...
-Ależ bardzo dobrze pani wygląda, naprawdę! Wie pani, ludzie czasem plotkują z zazdrości...
-Ale czego oni mogą mi zazdrościć.
-Napewno nie każda pani sąsiadka jest taka elegancka...
-Niech pan tak nie mówi, bo się czerwienie. Chodźmy już.
Laliśmy tam jak nigdy. Zastanawialiśmy się o czym teraz gadają. Za jakieś 15 minut Styles wrócił.
-O czym gadaliście dalej?-zapytał zaciekawiony Matt.
-No pytała się czy moja babcia też ma takie ładne loczki. I mówiła, że jej mąż też takie miał, w młodości. Doszliśmy i powiedziała, że bardzo się cieszy, że mogła mi pomóc. I wiecie, co, ona wcale nie jest, ani taka stara, ani straszna.
-Uważaj, bo się zakochasz! Haha!-naśmiewał się Niall.
-A wiecie co jest w tym wszystkim najlepsze? Ona nigdy nie miała psa, a tym bardziej męża! Haha!-Odezwał się Mati.
Dawno się tak nie uśmiałam. Każdy zwijał się ze śmiechu, a Harry był dumny, że podołał zadaniu. Teraz on zakręcił i wypadło na mnie. Wybrałam pytanie.
-Jak to jest, być największą fanką, takich pięciu przystojniaków?
-Okropnie. Bo kiedy patrzysz na takie zdjęcia, które oczywiście masz na tapecie, to czasem marzysz, że kiedyś się z nimi zaprzyjaźnisz, ale zaraz sobie uświadamiasz, że i tak to nie nastąpi. Albo kiedy oglądasz ich koncerty i ciągle ryczysz ze wzruszenia. Na przykład jak śpiewają swoje ulubione piosenki... A jak, któryś był w restauracji z jakąś dziewczyną to już jest masakra. Mimo, że ja mam chłopaka.
-Och, biedne te fanki...-stwierdził Liam.
-Jesteśmy! Jesteśmy!-zaczął się wydzierać Lou.
-O co ci chodzi?-zapytał Zayn.
Loui miał przed sobą włączonego laptopa i krzyczał, że są na tapecie.
-Nie rób afery! Prawie każda Directionerka was ma!-rzekła Chris.
Tym razem moja kolej na kręcenie. Zayn. Wybrał zadanie.
-Ok. Więc musisz... Zatańczyć jak na tym filmiku!
-Porno dance Malik?-Zapytała Christina.
-Dokładnie!
-Ej, wtedy byłem pijany!-próbował się wybronić.
-To wyobraź sobie, że jesteś pijany i jedziesz z tym koksem!-namawiał go Tomlinson.
Zaczął tańczyć [http://www.youtube.com/watch?v=spvBll6MZIA ^^]. Myślałam, że zemdleje! Haha! Liam wszystko nagrywał! Chyba musiałam głupio wyglądać jak tak się gapiłam. Miałam nadzieje, że nie dostanę od Matthewa za ten pomysł. Ale się gorąco zrobiło... Hahaha...
-Ej, dobra, dobra koniec. Patrzcie na ich miny! Jak go wzrokiem rozbierają! Haha!
Teraz to mnie Harold wkurzył!
_______________________________________________
No to się doczekaliście pierwszego! Mam nadzieje, że dobrze wyszedł i sie wam podoba. Dziękuje za tyle miłych komentarzy pod prologiem =* Co do komentarzy, nie będę na was stosować szantarzy, typu 8 komentarzy=następny rozdział. Sama czytam sporo blogów, ale na tablecie i wtedy mi się nie chcę komentować każdego rozdziału. Następny będzie w ten magiczny dzień, 23 lipca! Macie jakieś szczególne plany na ten dzień? Ja będę oglądać dvd, słuchać ich piosenek, jak bd jakieś akcje na twitterze to wezme udział itp. ;) Tak w ogóle nie wkurza was czcionka? Bo mnie nie które wkurzają i dlatego się pytam ;pp
PS Proszę o głosowanie w ankiecie ;D
PS2 Zapraszam do polubienia mojej strony na fb https://www.facebook.com/pages/Niby-Nic-A-Jednak-Co%C5%9B/394872300562701 ;p

33 komentarze:

  1. Tak tak! Yeah! Jestem pierwsza!
    Normalnie zabiłaś mnie tym rozdziałem!
    Wiedziałam, że będzie genialny, ale ze aż tak?!
    S.Z.O.K!!!!
    Najlepszy ten taniec Zayna;* Mrrrau....
    heh....
    Mówisz że nastepny będzie 23 lipca.....hmm...czekaj sekundkę...sprawdzę kiedy to będzie/....
    Ijej!!!! Już za dwa dni!
    Jupiiiiii!!!!!!
    Nie mogę się doczekać;]
    Buziaki no i zapraszam do mnie:
    http://together-forever-in-love-for-you.blogspot.com/
    http://my-love-one-direction.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Hahah. Zgadzam się z "Blue♥" . xDD
    Rozdział wyjebanywkosmos *.*
    Zayn zatańczył świetnie , Hahah :D I jeszcze Liam wszystko nagrywał :D Nie mogę z tych wariatów <3 .
    Czekam na kolejny , poinformuj mnie jak zawsze ;**

    OdpowiedzUsuń
  3. ale teksty mają zajebiste xD
    kocham to ; *

    OdpowiedzUsuń
  4. Haha boski ;D te teksty mnie rozwalają ;)
    Końcówka jest najlepsza ;D
    Czekam na next ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Osz kurna .... nie spodziewałam się że ten rozdział będzie taki wyrąbisty ;D
    Okay Czekam NN ♥
    Milka .**

    OdpowiedzUsuń
  6. Megaśny ten rozdział :)
    Teksty boskie..
    tanieć Zayna bez komentarza <3
    http://onlyluckygirl.blogspot.com/
    http://hi-my-name-is-hope.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sorki ale komentarz pisany na szybcika i nie mam czasu się zalogować :)

      Usuń
  7. kurcze spodziewałam się czegoś lepszego...

    thetruthisall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Podoba mi się twój blog, a ten rozdział jest genialny.
    Czekam z niecierpliwością na następny.
    Zapraszam do mnie : http://1d-zakazanamilosc.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Hahaha ty to potrafisz mnie rozbawić ;D rozdział świetny naprawde, super piszesz ;))))
    Zapraszam do mnie:
    http://whereverigo.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
  10. super!!!
    Ukazał się nowy rozdział na i-need-love-now.blogspot.com jeśli jesteś ciekawa co się stanie zapraszam i Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kochana wielbie cie pod niebiosa! Akcja z Malikiem... poprostu... wyobraziłam sobie to i ryłam ze śmoechy:P
    Ciekawe jak on a skrzywdzi Harrego;:p
    Z niecie rpliwością czekam na kolejny!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Twoje teksty są genialne, dostałam takiego napadu śmiechu, że zrobiłam sobie 20 min przerwy nim zabrałam się za pisanie komentarza XD No, tańczący Malik, to było zdecydowanie coś i akcja z Harrym też śmiechowa ;D Pozdrawiam ♥

    http://skip-the-sky.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. super trochę długi ale chcę cię poinformować że dodałam nowy rozdział na moim http://i-love-london-and-one-direction.blogspot.com/ zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  14. Hahhaa.... nie mogę przestać ryczeć ze śmiechu!
    Teksty są po prostu MEGA a najbardziej rozwalił mnie Louis z tą tapetą na laptopie haha! ;D
    A jeżeli chodzi o Malik Dance to czekam na więcej! ;)
    Już nie mogę doczekać się następnego rozdziału:)

    Zapraszam wszystkich do mnie: http://isthereonlyonedirection.blogspot.co.uk/
    http://mysecretsaresecret.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  15. niesamowity rozdział.! <3
    i ten taniec Malika i końcówka Harrego :D
    no po prostu, zajebi*ste !! ;]
    nie mogę doczekać się kolejnego :)

    zapraszam http://dream-of-another-life.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  17. http://id-like-to-be-everything-you-want.blogspot.com/ zapraszam na nn . poza tym świettny blog. już go kocham <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam twojego bloga ! Nie moge sie doczekać nn i tak w nogóle to co bedzie 23 lipca ? ? ?


    zapraszam juz 22rozdzialy <3
    www.faight-about-love.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 23 lipca będzie równo 2 lata, odkąd istnieje 1D : )

      Usuń
  19. Hahahaha! Dopiero 1 rozdział, a ja już wielbię tego bloga! On jest zajeczepisty! ; D Haha! Porno dance Malik'a! Nie no, jebie! Hahaha! Okej nie mogę się doczekać następnego posta ;*
    A czcionka szczerze, to dla mnie lepiej, gdyby była bardziej... zwykła, normalna? Wiem, że chcesz dobrze, ale lepiej się czyta zwykłą czcionkę, bez wymysłów : D
    Iza ;*

    OdpowiedzUsuń
  20. Nowy rozdział na http://never-give-up-the-dream.blogspot.com. Zapraszam ;D Jutro wezmę się za czytanie ;P

    OdpowiedzUsuń
  21. Dziękuje za powiadomienie i jeśli to nie problem może będziemy informować się o nowych?
    Rozdział super. Ta gra w butelke mrau *w*. Pozdrawiam.
    http://nie-pytaj-o-sens.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. świetny . ! <333 .
    Malikowy taniec , normalnie się nim jaram ! *.* .
    Harry flirciarz . <3 .
    Normalnie super piszesz , zaczynam czytac i czekam nn . :* .
    mam nadzieje ze kolejny rozdział ukażę się szybko , i zapraszam do mnie na 14 rozdział , mam nadzieję że się spodoba . ; * .
    dodaje sie do obserwowanych . :D :* .

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetne, świetne, świetneeee!! < 333333
    Kocham cię! Czekam na następny z wielką niecierpliwością!
    I zapraszam oczywiście do mnie ;)
    www.onlyyouux.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Wow, jest boski! ;3

    http://endless-world-of-emotions.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetny <3

    Czekam na więcej <3!!!

    OdpowiedzUsuń
  26. pojawił się nowy rozdział na i-need-love-now.blogspot.com zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo ładnie ;)
    Oto ja: http://przygodygwiazd.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Strasznie mi się podoba :) Naprawdę, jestem mile zaskoczona. Jesteś świetna w tym :) Czekam na dalsze rozdziały z niecierpliwością :)

    http://this-is-just-a-game-one-direction.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Po prostu widać pasję w tym co robisz...
    A u nas nowy:
    siatkarskamilosc.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Ahaha zajebisty odcineka xD <3

    OdpowiedzUsuń